W miniony weekend kierujący mercedesem zatrzymał się na ulicy Skockiej w Wągrowcu i zablokował przejazd kilkudziesięciu autom. Nie pojechał dalej, choć policjant nakazywał mu kontynuowanie jazdy prosto.
Przy cmentarnej bramie nie było gdzie zaparkować — funkcjonariusze wiedzieli o tym i dlatego kierowali samochód dalej. Mężczyzna oraz jadąca z nim pasażerka zaczęli jednak sprzeczać się z mundurowymi. Kierujący następnie skręcił w prawo mimo zakazu, zlekceważył również znak zabraniający wjazdu i dostał się na parking od niewłaściwej strony.
Wolnego miejsca nie znalazł. Wjechał więc na krawężnik, zostawiając mercedesa częściowo na chodniku i częściowo na zieleni. Policja udokumentowała jego zachowanie i na tej podstawie wystąpi do sądu o ukaranie.
Osobne konsekwencje czekają kierowcę, który zatrzymał auto mimo znaku B-36, oznaczającego zakaz zatrzymywania się. Jego samochód powodował krótkotrwałe korki.
Problem z przejazdem dotyczył także Klasztornej, czyli drogi powiatowej nr 1623P. Auta stojące wzdłuż cmentarnego ogrodzenia utrudniały mijanie, więc policjanci w razie potrzeby regulowali tam ruch. W poprzednich latach zarządca na czas wzmożonego ruchu dopuszczał jazdę tylko w jednym kierunku na odcinku od Skockiej.
źródło: KPP Wągrowiec – Portal polskiej Policji
